Pokazywanie postów oznaczonych etykietą damska toaletka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą damska toaletka. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 kwietnia 2013

Stolik inny niż wszystkie - magiczna przemiana kwietnika

   Witajcie, dziś chciałybyśmy pokazać Wam, jak wykorzystać stary, bezużyteczny - wydawałoby się - mebel, który często naszym zdaniem niepotrzebnie zajmuje miejsce w domu. Zanim jednak podejmiemy decyzję pozbycia się grata, powinniśmy pomyśleć, czy na pewno podejmujemy dobrą decyzję :) My zawsze staramy się znaleźć starym przedmiotom nowe miejsce. Dzięki temu, kilka miesięcy temu powstał nasz stolik. Wtedy jeszcze nie myślałyśmy o pisaniu bloga, dlatego też nie mamy zdjęć z każdego etapu jego przemiany, ale.... robiąc wiosenne porządki na komputerze wśród wielu przypadkowych zdjęć udało nam się znaleźć fotografię stolika przed przemianą a tak naprawdę mebla, kiedyś pełniącego funkcję kwietnika (dla wzmocnienia efektu zamieściłyśmy zestawienie zdjęć sprzed przemiany i po) :):):) 



A teraz, krok po kroku opowiemy Wam, jak jedna z naszej bandy "sweet'owych" blogerek - Asia tworzyła swoje dzieło.

Zabieramy się do pracy?!:)

1. Czyszczenie - należy oszlifować papierem ściernym całą powierzchnię celem wygładzenia i zdarcia warstwy lakieru, którą stolik był zabezpieczony.

2. Baza - do malowania użyta została  farba alkidowa firmy Tikurilla. Pierwsza warstwa schła ok. 6 godzin i po wyschnięciu została ponownie oszlifowana. Proces malowania białą farbą powtórzony został jeszcze 2-krotnie. Dlaczego?... ponieważ najlepiej jest nakładać cienkie warstwy kolejno je wygładzając, farba wtedy lepiej przenika w drewno i nie będzie odpryskiwać. 

     Kiedy baza była gotowa, Asia wiedziała już, gdzie znajdzie miejsce na jej stolik. Jako, że jej marzeniem, zawsze było mieć własną toaletkę, ale ze względu na ograniczenia powierzchniowe, nie mogła sobie na to pozwolić, wymyśliła, że nowe dzieło odzwierciedli wspominany, kobiecy kącik i stanie się stolikiem na perfumy. Zatem, chcąc nadać mu kobiecego wyglądu zabrała się dalej do pracy :) 

3. Szczegóły - na zewnętrznej części nóżek, używając również farby alkidowej, tym razem w  kolorze czarnym, namalowano buciki, a od wewnętrznej ich  strony zakończenie w postaci tasiemek rozciągających się po 3/4 długości nóżek.






Co wyszło? - pierwsza myśl to nóżki, jak u baletnicy! Za tym skojarzeniem dodano ozdoby.

4. Dodatki - wycięto z tiulu metrowy pas o szerokości 15 cm i tworząc plisy przyklejono gorącym klejem do szczytu blatu. Zakończono czarną tasiemką, na którą nabito tapicerskie pineski.



                       Naszym zdaniem efekt końcowy jest rewelacyjny!






Co myślicie?

Jeśli macie stare meble, przedmioty, których ciężko jest Wam się pozbyć - może ze względów sentymentalnych - a nie wiecie jak możecie je przemienić, piszcie! Na pewno znajdziemy dla nich miejsce i nadamy nowego, niepowtarzalnego wyglądu!