Witajcie, dzisiaj pomantykujemy trochę o tym, co położyć na naszym stole. Pewnie powiecie, ale przecież mamy piękne blaty, zatem po co je zakrywać. Zgadzamy się, że obecnie na rynku jest bardzo duży wybór przepięknych stołów. My jednak jesteśmy zwolenniczkami ocieplania wnętrz, stosując dodatkowe elementy dekoracyjne. Dlatego uwielbiamy poduszki na sofach czy kochamy ramki, świeczniki i lampiony. Są to gadżety, które powodują niepowtarzalny klimat naszych mieszkań i domów. Oczywiście wszystko w zdrowych proporcjach.
Tak więc szukamy ubrań dla naszych stołów. Mamy wiele możliwości począwszy od podkładek, przez bieżniki (runnery) kończąc na obrusach.
Zaczniemy od podkładek. Dla wielu z Was takie nakrycie, wydaje się być frywolne i infantylne, jak na stół stojący w eleganckim salonie. Otóż, nic bardziej mylnego. Obecnie na rynku (również u nas) dostępna jest cała masa podkładek z przeróżnych tkanin. Wszystko zależy od Waszych preferencji co do kolorystyki i rodzaju wzoru. Każdy znajdzie coś dla siebie. Najważniejsze jest to, że większość z nich możemy prać w pralce! (a umówmy się, że jest to bardzo istotny szczegół, gdyż funkcjonalność i praktyczność zawsze na pierwszym miejscu! No może na drugim, zaraz za wizualną stroną naszych zakupów).Tak więc podkładki z ciekawej tkaniny mogą tworzyć niebanalną dekorację naszego stołu. Wystarczy tylko poszperać w ulubionych sklepach i znaleźć coś odpowiedniego do Waszego wnętrza a poczujecie powiew świeżości i lekkości. Z resztą zobaczcie i oceńcie sami :)
Teraz kolej na bieżniki (czy jak kto woli, runnery). Na pierwszy rzut oka, kojarzą nam się z tymi bieżnikami widzianymi u naszych babć. Zaufajcie nam, te współczesne są naprawdę trendy. Naszym zdaniem bieżniki są świetną alternatywą dla obrusów. Są eleganckie a zarazem praktyczne i nie zasłaniają nam naszych pięknych blatów. My proponujemy dwie wersje. Gdy mamy dłuższy runner, to kładziemy go wzdłuż stołu.
A druga opcja, gdy mamy dwa krótsze bieżniki (muszą być identyczne) rozkładamy w poprzek w niewielkiej odległości od siebie.
My lubimy obie wersje. A Wam, która bardzie się podoba?
No i na koniec czas na klasykę, czyli ponadczasowy obrus. Dobry na każdą okazję, zawsze aktualny i elegancki, Są elementy wyposażenia wnętrz, które są po prostu must have. Jedną z nich jest właśnie biały obrus, który powinien znaleźć się w każdym domu. To jest jak "mała czarna" w szafie każdej kobiety. Przede wszystkim biel na stole sprawdza się przy każdej okazji. Możemy ją zastosować niezależnie od tego, jaki kolor i charakter ma mieć nasz uroczysty obiad lub kolacja.

